Blog,  Codzienność,  Nasz dom,  Odnawianie mebli,  Praca z drewnem,  Projekty DIY

Uzupełnianie forniru – odnawianie ławy prl.

Często spotykam się z opinią, że mebli z uszkodzonym fornirem naprawiać się nie opłaca. Dla niektórych to magia – magia najczarniejsza z czarnych, wiedza tajemna a wręcz zapomniana. Jeśli stoicie przed koniecznością/ możliwością naprawy mebla fornirowanego, a do tej pory nie do końca widzieliście jak się za to zabrać to właśnie z myślą o Was siedzę przed laptopem wysmażając tego posta. Poczujcie się docenieni :)

Nasz salon nabiera rumieńców i na chwilę obecną jest  to jedno z bardziej dopracowanych przestrzeni w naszym domu. Jak wygodnie rozsiądę się na naszej sofie, odpowiednio wykadruję przestrzeń w którą kieruję swój wzrok ( najczęściej jest to monitor lapka, lub książka ) to mam wrażenie że mieszkam w wykończonym domu.  Gorzej  gdy zahaczę okiem o sufit lub o trakt na linii sofa <–> kuchnia albo sofa <—>sypialnia. Nie mówiąc o łazience, która nie doczekała się jeszcze klamki, a drzwi nie do końca spełniają swoją funkcję ;)

Jest już z nami ława o której Wam pisałam, odnowiona i w pełni sił by być użytkowaną przez następne długie lata, czy to u nas czy w innym domu. W tym miejscu zaczyna się temat fornirowania,a raczej uzupełniania forniuru tzw fornirowymi wklejkami. Cały proces odnawiania tej ławy zobaczycie w poniższym filmie. Starałam się z Przemkiem pokazać ten proces jak najbardziej drobiazgowo :) Najpierw obejrzyjcie film a pod nim postaram się zwrócić Waszą uwagę na najważniejsze punkty w całym procesie naprawy forniru.

 

IMG_8225

 

Nasza ława została skrzywdzona szlifierką, którą ktoś zeszlifował fornir do samej płyty – grunt że próbowano nadać jej drugie życie. Jeśli chodzi o sam proces uzupełniania forniru należy pamiętać o:

  • Odpowiednio dobrać fornir. 

Gatunek forniru powinien zgadzać się z tym który został już nałożony na mebel. Zwróćcie uwagę na ich usłojenie, tak by jeden płynnie przechodził w drugi.

  • Kształt wklejki.

Powinien być uproszczony, tak byś łatwo wycięła/wyciął łatkę i by łatwo było Ci naciąć ten na meblu i go oczyścić z starego forniru.

  • Klej.

Nie klejcie na wikol, czyli najpopularniejszy klej do prac z drewnem. Wikol jest spoko, ale w tym miejscu się nie sprawdzi – jeśli macie w domu kostny, klejcie na kostny, jeśli nie to polecam tzw butapren ( to ten co tak pięknie pachnie ;). Przed klejeniem przeszlifujcie element wklejany papierem ściernym by pozbyć się zanieczyszczeń.

  • Docinanie nadmiaru forniru.

Fornir to mały niegodziwca – lubi robić nam na złość. By uniknąć tzw „słowiańskiego wQrwu ” tnijcie go nożykiem wykonując ruch skierowany ku dołowi -jak gilotynka. Ciągnąć ku górze  możemy spowodować wyłamanie części wklejki.

Koniec końców szlifujemy by zmniejszyć jego grubość dopasowując do reszty powierzchni. Fornir można wykańczać na dowolny sposób, również barwić bejcą czy olejować. Można wszystko. Mebli fornirowanych nie pielęgnujemy chemią typu pronto czy dulux ( wszystkie te marketówki dedykowane meblom drewnianym ). Najlepiej woda z mydłem marsylskimi szmatka – ale dobrze wyciśnięta.

Nasza ława była kupą – dosłownie, ale lubię Wam pokazywać takie strupki, które po włożonej pracy zamieniają się w perełki. Meble śmietnikowe to często perełki polskiego designu, które również współcześnie są na topie, a ich forma nie przeminęła- jest nadal aktualna. Póki co, jedynym nowym meblem w naszym domu jest sofa, reszta to społeczne odpady :) Część jeszcze nie odnowiona, ale czeka na swoją kolej.

IMG_8421

IMG_8428

IMG_8432

IMG_8439

IMG_8446

IMG_8417

IMG_8442

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

19 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.