Odnawianie starych foteli – part 2- podstawy tapicerowania.

zbioroweczka

Tapicerowanie okazało się całkiem przyjemnym zajęciem, które utwierdziło mnie w przekonaniu że warto stawiać na swojej drodze nowe wyzwania. Jeśli się okaże , że efekt nas zadowoli – wówczas odczujemy samozadowolenie; jeśli polegniemy… No cóż – nie każda droga jest nam pisana, lecz w życiu nie należy przepuszczać takim okazjom, zawsze należy próbować.

Zabierałam się za tapicerkę długi czas nie mogąc znaleźć sklepu internetowego, który sprostał by moim wymaganiom. Należę do wygodnickich, którzy preferują zakupy przez internet niż maraton po okolicznych sklepach w celu skompletowania potrzebnych produktów. W końcu udało mi się odnaleźć sklep, w którym było wszystko to czego potrzebowałam: pianka, owata i trafiający w me gusta materiał – po dwóch dniach kurier dostarczył zamówienie… Wystarczyło się przełamać i przystąpić do zadania :)

Na początek kępka informacji, czyli czego potrzebujecie i co z czym się je. Materiały pochodzą ze sklepu BestSale – polecam ze względu na bogaty asortyment, miłą obsługę i możliwość porozmawiania  z konsultantem przez chat :)

10390355_912984912080331_2677887857968130431_n

 

1.Pianka tapicerska.

Odpowiedni wybór pianki jest jedną z najważniejszych decyzji którą będziecie musieli podjąć ( ofkors zaraz po wyborze kolory tkaniny ;). Pianka występuje szerokiej gamie gęstości i sztywności, którą oznacza liczba podana przy literze T. W zależności od rodzaju pianki, jej gęstości i jej sztywności (elastyczności)   znajduje ona różne zastosowania. Do foteli producenci polecają pianki o twardości T25. Są one dostępne w arkuszach o wymiarach 120/200cm o dowolnej grubości. My zdecydowaliśmy się na piankę T25/44 o grubości 5 cm, która kosztowała 68 zł. Na moje oko arkusz ten spokojnie starczył by na pięć foteli – nam został spory odpad. Nie ma tego złego – nasi czterołapni towarzysze zyskają nowe posłania.

pianka

2. Owata – włóknina.

Włóknina meblowa służy do wyściełania wnętrza mebla, bezpośrednio pod materiał obiciowy. Podobnie jak materiał obiciowy kupuje się ją na metry, gdzie szerokość jest stała i wynosi 140 ( nawijana na bale ), natomiast Wy podajecie wartości odpowiadające odcinkowi 1 metra. Cena  arkusza 100/140 wynosi 5 zł.

owata

3. Tkanina obiciowa.

Nad wyborem odpowiedniej tkaniny można spędzić długie godziny, zmieniając swoją koncepcję oglądając co kilka sekund nową ofertę. Należy pamiętać o jednym – tkanina powinna być obiciowa – gruba i odporna na ścieranie. Dodatkowe aspekty np. łatwość utrzymania w czystości mile widziane. My zdecydowaliśmy się na tkaninę fakturowaną, kolorem nawiązującą do oryginału – no i jest – kobaltowa.

tkanina

4. Dodatkowo:

  • pasy tapicerskie
  • taker z długimi zszywkami
  • płótno na przykrycie sprężyn
  • długi ostry nóż oraz nożyczki
  • miarka i flamaster
  • sznurek

zbioroweczka

Gdy już wszystko mamy – działamy!

Myślę że więcej dowiecie się z filmu, niż z opisu – w tym wypadku obraz przekaże więcej treści. Poprzestanę w nim na owacie. Ostatni krok – czyli nałożenie materiału obiciowego – przesunę na kolejny wpis. Zrobiło by się zbyt długo :)

Pierwszy wpis z odnawiania tej kobaltowej dwójki znajdziecie w tym miejscu:

Odnawianie starych foteli – part 1 – konstrukcja drewniana.

 Do rychłego zobaczenia!

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

6 Comment

  1. Dzięki Wam (zainspirowaliście mnie) zabrałem się za odnowienie dwóch foteli, które bardzo długo straszyły swoim wyglądem, a teraz prezentują się wspaniale:)

    1. :) :) :) Nic tylko się cieszyć :)

  2. Fajny blog, dzięki za Twoje inspirujące posty. Ja akurat zajmuję się stolarstwem zawodowo, a mimo to czuję się natchniony Twoimi pomysłami. Fajne efekty, czekam na więcej podobnych wpisów. Pozdrawiam.

    1. Nigdy nie przypuszczałam że uda mi się natchnąć zawodowca- jest mi niezmiernie miło czytając Twój komentarz! Dzięki! Pozdrawiam :)

  3. Tez sie przymierzałam do tej tkaniny, bo mnie zachwyciła już w banerze sklepu:) ostatecznie mam inną, bo fotele dla siostry, więc jej decyzja,ale tez z gamy niebieskości. przede mną pierwsza w życiu wypustka ;)
    dobry filmik, fajnie pokazuje proces, przesłałam znajomym dopytujacym nas „a jak to robicie,a co potem”.
    życzę wam dużo siły i humoru.i oczywiście czekam na następne odcinki o czymkolwiek ;)

    1. Kasiu, te materiały są fenomenalne i fakt – ciężko zdecydować się na jeden ( mnie kusi wciąż ten turkusowy ). Nie jestem zawodowcem w tapicerownaiu i liczę się z tym że z boku może wyglądać to nieporadnie, ale skoro mówisz że jest ok to musi tak być :D Dzięki za życzonka – przydadzą się :)))

Dodaj komentarz

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.