• Blog,  Codzienność,  Nasz dom,  Praca z drewnem,  Projekty DIY

    Ozdoby własnoręcznie wykonane.

    W mojej rodzinie przetrwało mało pamiątek – raptem parę zdjęć z dzieciństwa dziadków. Wojna zabrała dużo – familię , majątek i pamięć. Zazdroszczę  tym  z Was którzy mogą otaczać się przedmiotami, które bezpośrednio obcowały z Waszymi przodkami – niestety w naszej rodzinie nie przetrwały takie nośniki pamięci… Być może dlatego otaczamy się z Przemkiem starociami – staramy się stworzyć miejsce wręcz przesiąknięte naszą pracą. Chciałabym by nasze wnuki, prawnuki miały możliwość poznania nas właśnie poprzez te przedmioty – byśmy mogli zasłużyć na ich sympatię, podziw i pamięć. Świadomie zrezygnowaliśmy z przedmiotów masowej produkcji – obiecaliśmy sobie że nie będziemy kupować plastikowych ” ozdób ” wytworzonych hen daleko, przez małe rączki w żółtym…

  • Blog,  Codzienność,  Projekty DIY

    Kalendarz adwentowy.

    Uwielbiam tekturowe kalendarze adwentowe napełnione czekoladowymi figurkami choć nie sprawdzają się one w moim przypadku. Wszystko znika w przeciągu 24 godzin.  W tym roku pokusiłam się o stworzenie własnego sposobu na odmierzanie adwentowych dni. Sama już nie wiem, czy aby na pewno dorosłam, w każdym razie to była fajna, odrestaurowująca zabawa ;) Zamysł był prosty, konstrukcja również, myślę że każdy z nas by sobie z tym poradził.   Zastanawiałam się co powinnam zapakować w sakiewki. Dzieciaczków nie mamy, a to w sumie dla nich największa byłaby frajda. My lubimy słodycze i raczej z nich nie zrezygnujemy – po drugim śniadaniu przegryzamy ciastka. Pomyślałam o naszych zwierzakach – może jakieś przysmaki powinnam…

  • Blog,  Codzienność

    Coraz bliżej….

    … Święta! Wam też tak szybko mija czas? Niesamowite – w tym roku dopadł nas ten syndrom (  nie wiem jak poprawnie to określić ) o którym tyle słyszałam, ale jeszcze nie odczuwałam. Wiecie, kiedy mówi się że czas zapier**la a lata lecą z prędkością światła. Nie powiem żebym była z tego powodu zadowolona – z jednej strony cieszę się, że jeszcze nie mamy dzieci. Przy nich upływ czasu jest najlepiej widoczny. Z drugiej – chciałabym aby w przyszłym roku była nas trójka ;) To pierwszy rok, w którym klimat Świąt jest widoczny również w naszej pracowni :) W końcu (!!!) mamy czas i możliwości ograniczyć pracę, nie przejmować się naszą przyszłą niedoszłą…