• Blog,  Codzienność,  Nasz dom

    Biblioteka PRL.

    To nigdy nie była miłość od pierwszego spojrzenia. Tu wzajemnego szacunku musiałyśmy się obie nauczyć. Ja i ona – biblioteka PRL która jak na złość była w idealnym stanie. Jej poliester – nadal na wysoki połysk – w pomarańczowych tonacjach nie posiadał nawet jednej maleńkiej ryski. Czujecie ten problem? Nawet nie byłam w stanie znaleźć powodu by się za nią zabrać! Toż ona jest idealna! Czy można polubić mebel, który nie do końca wpisuje się w nasze gusta? Otóż można – i wówczas czujesz że dorastasz… Nasza biblioteka PRL. Dostaliśmy ją w prezencie na początku zeszłej wiosny wraz z kilkoma innymi przedmiotami. Skontaktowała się z nami sympatyczna osoba, która w nowo zakupionym mieszkaniu posiadała kilka…

  • Blog,  Codzienność,  Nasz dom

    Remont, Wielki Pies i ściana z regipsu.

    Ostatni tydzień urlopu był ostrą harówką. By nasza koszarówka zaczęła przypominać dom należało się jej nieco więcej uwagi, ale o tym w kolejnym wpisie. Dziś będzie o przedmiocie, który  był pięknym punktem w brudnej przestrzeni remontu.  Jest to pierwsze dzieło  kogoś kogo nie znam , lecz które w specyficzny sposób wpisuje się w nas i w nasze życie. Poznajcie małe dziełko zdolnej Kamili Kozłowskiej z GURUPA.PL – jego specyfikę i nasze małe futrzaste miłości. Chwała Bogu za ekipę od elewacji sąsiadki – gdyby nie oni to marnowała bym czas na odsypianie. Ich poranna aria młotów i wiertarek pneumatycznych przypominała nam o pięknie życia na wsi.  Przypominała o braku ( kompletnym ) drzwi zewnętrznych, które całkowicie…

  • Blog,  Nasz dom,  Odnawianie mebli,  Praca z drewnem,  Projekty DIY

    Malowanie mebli – konsolka w naszej sypialni.

     No i jestem… Hej, hej! Jest tu Kto? Jestem szczęściarą – przyciągam do siebie stare i zniszczone meble. Działam na nie jak magnes ;) Maj był szczególnie urodzajnym miesiącem -poza pikną szafą dostałam również konsolkę. Konsolka  ( przepraszam Piotrze, za to co teraz napiszę ) miała zniszczony fornirowany blat. Nie były to giga ubytki a delikatne acz liczne przeszliwy do płyty. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło – bez krępacji mogłam zaplanować malowanie w pełen kolor. Jak ratować stare meble , gdy nie mamy warsztatu i umiejętności? Najłatwiejszym i najszybszym sposobem jest sięgnięcie po powłokę kryjącą, czyli malowanie mebli . Nie tylko o tradycyjnych farbach tu mowa……

  • Blog,  Codzienność,  Kreatywne rozwiązania,  Nasz dom

    Boazeria angielska w sypialni.

    Wracam po długim czasie z wpisem, który powinien znaleźć się tu w lutym. Wówczas wykonałam w sypialni twór, który w wdzięczny sposób w mowie potocznej nazywa się ” boazeria angielska ” lub ” lamperia „.  Jest to ten typ dekoracji, który bez problemu samodzielnie wykona każda kobieta . Temat wdzięczny i zasługujący na dłuższe rozwinięcie.     Po tak długim  czasie nie do końca wiem jak zacząć, zwykłe ” Hej hej! ” raczej nie wystarczy. Być może jakaś mała garstka z Was zauważyła że mnie tu nie ma – blogasek zamarł, FB również. Nie oznacza to, że zrezygnowałam z prowadzenia tego miejsca – oj nie! Potrzebowałam czasu na wyzerowanie myśli i spokojnego zastanowienia się w którym…

  • Blog,  Codzienność,  Nasz dom,  Praca z drewnem

    Drewniany blat łazienkowy . Nasza łazienka.

    W listopadzie minie rok od pierwszej nocy którą spędziliśmy w naszym domu. Po upływie tego czasu możemy powiedzieć, że dorobiliśmy się umywalki :) Jupi! Z blatu kuchennego zniknęła pasta i szczoteczki, na które z czasem przestałam zwracać uwagę. Ich obecność w tamtym miejscu była wręcz oczywista… Nasz nowy  drewniany blat łazienkowy wykonaliśmy z drewna dębowego i postawiliśmy na misę z baterią nablatową. Choć brakuje nam jeszcze lustra i paru detali to już chcę Wam pokazać jak to wygląda. Przed zdjęciami udało mi się pozbyć słoiczka po ketchupie „Kotlin” i w jego miejsce zakupić normalny i nudny pojemnik na pastę. Progress do potęgi. Tak wygląda nasz nowy drewniany blat łazienkowy. Zdecydowaliśmy się na drewniany blat łazienkowy wykonany…

  • Blog,  Codzienność,  Nasz dom,  Odnawianie mebli,  Praca z drewnem,  Projekty DIY

    Uzupełnianie forniru – odnawianie ławy prl.

    Często spotykam się z opinią, że mebli z uszkodzonym fornirem naprawiać się nie opłaca. Dla niektórych to magia – magia najczarniejsza z czarnych, wiedza tajemna a wręcz zapomniana. Jeśli stoicie przed koniecznością/ możliwością naprawy mebla fornirowanego, a do tej pory nie do końca widzieliście jak się za to zabrać to właśnie z myślą o Was siedzę przed laptopem wysmażając tego posta. Poczujcie się docenieni :) Nasz salon nabiera rumieńców i na chwilę obecną jest  to jedno z bardziej dopracowanych przestrzeni w naszym domu. Jak wygodnie rozsiądę się na naszej sofie, odpowiednio wykadruję przestrzeń w którą kieruję swój wzrok ( najczęściej jest to monitor lapka, lub książka ) to mam wrażenie…

  • Blog,  Codzienność,  Nasz dom

    Las w domu.

    Gdybym nie była na tyle wygodna i skalana pokusami wygodnego życia to najprawdopodobniej zamieszkałam w leśnej dziczy. Jakkolwiek dziwnie to nie brzmi –  moje poczucie bezpieczeństwa jest zależne od bliskości drzewostanów i najbardziej komfortowo czuję się w ich otoczeniu…. Każdy ma swoje dziwności, nasze skłaniają się właśnie ku leśnej dziczy – ale nie takiej wypełnionej sosną tylko tej prawdziwej – z bogatym i wiekowym drzewostanem. Stoimy na progu własnego domu, który ( chciał, nie chciał ) będzie odzwierciedleniem tego co nam w duszach gra. Klaruje się nasza rzeczywistość i pomału widzimy jak ona będzie wyglądać. Posadzka wysycha. W wolnych chwilach opalam drzwi i futryny które wymontowaliśmy z poniemieckiej kamienicy. Zastanawiamy się nad ich…