• Blog,  Nasz dom

    Kwiecień, zieleń i drewniany taboret. Rzuć Pan okiem na śmieci.

    Dzieje się –  zaczęło się zielenić! Doczekałam się temperatur powyżej 10’C, cieplejsze ubrania zamieniły się miejscem z letnimi i teraz to one rezydują w kartonach na najwyższej półce w szafie. Zimowe obuwie podreptało na strych celem wypastowania i czekania na swoją kolej. Wczoraj ze smutkiem zauważyłam, że moje ulubione tenisówki straszą przedartym na noskach materiałem. Zakwitły śliwy węgierki posadzone w zeszłym roku, urosła nadzieja na owoce :) Sprzątnęliśmy odrobinę podwórko – złom zezłomowany, gumoleum wywiezione do punktu odbioru, ognisko przeniesione – jest czyściej! Zaczyna być nawet „ładnie” i „przyjemnie”, o ile to możliwe w centrum remontu…  

  • Blog,  Odnawianie mebli

    Projekt rewitalizacja! Stara komódka.

    Projekt dla Wkręconych został ukończony, narzędzia Boscha spisały się znakomicie, szczególnie mała szlifierka. Jestem pod wrażeniem tego maleństwa, ponieważ myślałam, że ją zajadę, akumulator wymieniałam za akumulatorem (miałam dużo szlifowania, ponieważ palety były strasznie zdezelowane ), ale mała jest nieugięta i wciąż działa jak nowa ;) Udało mi się powrócić do zaniechanego wiosną projektu, rewitalizacji małej komódki wygrzebanej z ( wstyd się przyznać, ale taka prawda :) kupki gratów stojącej przy śmietniku biurowca .  Na pierwszy rzut oka widziałam, że ma ogromny potencjał! Pierwszy etap – czyli zeskrobanie starych warstw, uzupełnienie ubytków i dorobienie nowych nóżek zrobiłam już wiosną – czekała do jesieni aż skończę ją w całości….