• Blog
  • Kobiece dłuta.

     Gdy pracuje się w dwójkę trzeba nauczyć się sztuki kompromisu. Jednym z wielu problemów, z którymi przyszło się nam zmierzyć jest kwestia dłut, a raczej ich ostrzenia. Największym problemem jestem ja – nigdy ich po sobie nie ostrzę… Dlatego powinniście zrozumieć postępowanie mojego męża – podarował mi moje własne dłuta tokarskie :)

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...