• Blog,  Codzienność,  Projekty DIY

    Kalendarz adwentowy.

    Uwielbiam tekturowe kalendarze adwentowe napełnione czekoladowymi figurkami choć nie sprawdzają się one w moim przypadku. Wszystko znika w przeciągu 24 godzin.  W tym roku pokusiłam się o stworzenie własnego sposobu na odmierzanie adwentowych dni. Sama już nie wiem, czy aby na pewno dorosłam, w każdym razie to była fajna, odrestaurowująca zabawa ;) Zamysł był prosty, konstrukcja również, myślę że każdy z nas by sobie z tym poradził.   Zastanawiałam się co powinnam zapakować w sakiewki. Dzieciaczków nie mamy, a to w sumie dla nich największa byłaby frajda. My lubimy słodycze i raczej z nich nie zrezygnujemy – po drugim śniadaniu przegryzamy ciastka. Pomyślałam o naszych zwierzakach – może jakieś przysmaki powinnam…

  • Blog,  Codzienność,  Projekty DIY

    Przydomowa robótka – odcinek 2! DIY

    Dopełnieniem zmian w ogrodowej przestrzeni w rodzinnym domu była zmiana pergoli. Poprzednia pamiętała szczenięce czasy Bazyla, który pozostawił na niej nie jeden znak swojej bytności… Czas płynął, Bazyl dorobił się Balbinki i teraz to ona jest główną rezydentką ogrodu – gania ptaki, przegania koty. Po stworzeniu altanki ( KLIK ), rozebraliśmy starą pergolę ( której resztki widzicie w głębi zdjęcia ) i zabraliśmy się za stworzenie nowej….

  • Blog,  Nasz dom,  Projekty DIY

    Altanka ogrodowa ( zmęczeni jak koń po westernie ) DIY

    Jesteśmy jednymi z tych szczęśliwców, którzy wciąż mieszkają z rodzicami :) Gdyby nie ich pomoc stali byśmy w miejscu – nie moglibyśmy pozwolić sobie na jednoczesny remont i wynajem mieszkania… Własny biznes? ŁOOO – jedynie w snach! Mamy nadzieję, że w tym roku zamieszkamy już u siebie i znów będą mogli odetchnąć pełną piersią  Stoimy więc na tym, że mieszkamy z rodzicami ( dzięki czemu wciąż dobrze się odżywiamy – Mamuś kochana :). Zagospodarowaliśmy wiec małą część ogrodu, by mogli w spokoju odetchnąć od codzienności i naszej obecności, a wyglądało to tak :

  • Blog,  Projekty DIY

    Wisząca półeczka diy

     To nie jest tak, że rozleniwiłam się letnią aurą. Jestem i intensywnie działam, ale o co chodzi naświetlę Wam w przyszłym wpisie. Wiem, że czekacie na dalsze wpisy z renowacji drzwi, ale proszę Was o cierpliwość – nie wiem w co mam włożyć ręce. Mamy w tej chwili tyle pracy, że po prostu się nie wyrabiamy… Mam jednak coś, z czym chcę się z Wami podzielić. Jakiś czas temu wymyśliłam sobie z siostrą półeczkę, która miałaby zawisnąć u niej w pracowni. Nie byłyśmy pewne, czy nasz pomysł się sprawdzi, dlatego zdecydowałyśmy się na wykonanie prototypu. Oto on :)

  • Blog,  Nasz dom,  Odnawianie mebli,  Praca z drewnem

    Jak odnowić stare drzwi? Część 1!

    Remont ruszył z kopyta, gonią mnie terminy – w końcu coś się dzieje. Temat domu był ostatnio trochę zaniedbany, traktowany po macoszemu. W czerwcu wstawiamy okna, przydałoby się również wymienić drzwi frontowe, ale najpierw trzeba je zrobić ;) Odnawianie starej stolarki jest dla mnie zajęciem wyciszającym ( nie wiem czemu, ale bardzo mnie relaksuje :). Wiem, że wielu z Was chciałby samemu odnowić swoje, ale nie do końca wiecie jak to zrobić, Odpisywanie każdemu z Was na e-maile trochę trwa, więc pisząc tego posta postaram się na kierunkować Was na właściwe tory i przestrzec przed różnymi „niespodziewajkami”  jakie mogą się pojawić przy tego typu pracy. Materiału jest sporo i jest…

  • Blog,  Kreatywne rozwiązania,  Projekty DIY

    Lampa z betonu DIY – pierwsze starcie. Betonowa lampa.

    Na wstępie słowem wyjaśnień – nie znam się na betonie, wcześnie nie leżał on nawet w zakresie moich zainteresowań, ale….. No właśnie ALE :) Gusta się zmieniają, albo nie – ewoluują. Ostatnio było go sporo w naszym życiu, a odgłos betoniarki stał się na tyle powszedni, że dzień bez tego dźwięku jest co najmniej zbyt cichy ;) Serio? Obdarzyłam beton sympatią, zresztą Przemek również, a całe zamieszanie spotęgowała obecność Agaty, która co nieco o nim wie. No i się zaczęło! Główne założenie – umywalka z betonu. Tak, chcemy taką u siebie :) Zagadnień do opanowania jest sporo, tym bardziej, że sami ją sobie zrobimy…. Zaczęliśmy więc od eksperymentów  mających na…

  • Blog,  Projekty DIY

    Pomysł na kubek!

     W końcu usiadłam. W ciągu ostatnich tygodni dużo się działo i wiele się zmieniło :) Udało się nam wyremontować pracownię, no może nie do końca zrobiliśmy wszystko, ale znikły te elementy, które skutecznie podnosiły ciśnienie ilekroć na nie spojrzałam. Oj! Jak ważne jest otoczenie w którym się pracuje :) Tak więc jestem z głową pełną nowych pomysłów, a oto jeden z nich – akwarelowe kubki! Pokażę Wam jak je wykonać :) Aby wykonać takie  ” nadruki ” potrzebujecie: Kubek, filiżankę, wazonik – cokolwiek! Na pewno wyjdzie na wszystkim :) Miseczkę z czystą wodą. Jej wielkość zależy od przedmiotu który będziecie malować. Lakier do paznokci. Kolor dowolny, ja wybrałam czarny, najgorszy jaki miałam…