Projekt rewitalizacja! Stara komódka.

7

Projekt dla Wkręconych został ukończony, narzędzia Boscha spisały się znakomicie, szczególnie mała szlifierka. Jestem pod wrażeniem tego maleństwa, ponieważ myślałam, że ją zajadę, akumulator wymieniałam za akumulatorem (miałam dużo szlifowania, ponieważ palety były strasznie zdezelowane ), ale mała jest nieugięta i wciąż działa jak nowa ;)

Udało mi się powrócić do zaniechanego wiosną projektu, rewitalizacji małej komódki wygrzebanej z ( wstyd się przyznać, ale taka prawda :) kupki gratów stojącej przy śmietniku biurowca .  Na pierwszy rzut oka widziałam, że ma ogromny potencjał! Pierwszy etap – czyli zeskrobanie starych warstw, uzupełnienie ubytków i dorobienie nowych nóżek zrobiłam już wiosną – czekała do jesieni aż skończę ją w całości….

7

8

 

Załeżało mi na optycznym odciążeniu komody – stary cokół był straszny… Wyglądała jak barabaryła ;)  Zdecydowałam się na nowe, jesionowe bielone nóżki. Pod olejnicą ukrywały się piękne dębowe fronty, które zdecydowanie chciałam wyeksponować. Szczotkowanie i bielenie załatwiło sprawę – są piękne!

 

9

 

10

 

Zamki zostały stare, jedynie oczyszczałam je z farby i wypolerowałam – problem pojawił się wraz z poszukiwaniem nowych uchwytów ;) Nowe również przeszły mały lifting – nie pasowało mi ich wykończenie. Pomocna jak zwykle okazała się wata stalowa :)

11

 

Wiecie jak to jest gdy brakuje Wam jeszcze jednej ręki, która pomogła by w potrzymaniu czegoś? U nas zawsze pomocą służy osiem łap ;) Tego dnia nasza Friga chciała za wszelką cenę pomóc w pracy. Jest szalona – wszędzie jej pełno, na zmianę z Bazylem odciągają nas od projektów …

 

12

 

Otwory w frontach to pozostałość po starych uchwytach – nie chciałam ich maskować, moim zdaniem dodają całości uroku. Jestem z niej bardzo zadowolona, mimo, że jeszcze nie mam pojęcia gdzie ją postawię… Zaczynamy pomału zarastać meblami, a nasz dom jeszcze niegotowy….

 

13 14 15

 

Jak widzicie podłoga cały czas jest testowana przez nasze kochane harpagany – już jej nie liżą, ale uwielbiają na niej leżeć. Nie wiem czym jest to spowodowanie :)

Jak podoba się Wam komódka? Jestem ciekawa Waszych gustów, więc dzielcie się z nami Waszymi opiniami :)

Pozdrawiam, A.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

22 Comment

  1. Wyszła pięknie! Pasuje do surowego loftu i klimatów skandynawskich. więc mi się podoba :).
    Pozdrawiam. Marta

    1. W takim razie mamy podobne gusta :) Dzięki !

  2. Rewitalizacja wyszła po prostu kapitalnie. Na pewno kosztowało to wiele pracy, ale efekt jest znakomity, a sama komódka taka „inna” niż te, które proponują sklepy meblowe i bez wątpienia chciałbym mieć w moim mieszkaniu taki mebel.

  3. Jest piękna! !!!

  4. Komódka wyszła piękna!!! :)

  5. Super realizacja. Mam dwie szafki po katalogach i w grubej powłoce brązowych farb. Dziękuję za natchnienie może podejmę się pracy przy moich szafkach. Pozdrawiam

  6. wow!!! szafka mega , i pracy masa , ja bym jednak wolała chyba kolor naturalnego drewna. Powodzenia .

  7. Mila ja marzę o dorwaniu takich szafek o których mówisz! Szczęściaro, działaj i zamień je w istne cacka :) Ewelinko niestety nie było takiej możliwości :( Fronty miały głębokie przebarwienia. Pozdrawiam :)

  8. super Ci to wyszło! komódka faktycznie z dużym potencjałem. Ale jak pytasz o gusta to musze przynać, że do mnie się inna koncepcja uśmiecha: nie pomalowałabym bez zdrapywania starej farby. chyba na biało albo w jakiś geometryczny wzór. zostawiłabym tylko cokół a pozbyła się nóżek. uchwyty wybrałaś świetne i też bym takie zrobiła ale zakleiłabym i zamalowała otworki po poprzednich, tak żeby front szufladki był gładki…. no ale twoja wersja też jest świetna! pozdawiam

  9. Agatko cała farba została zdarta :) Geometryczny wzór – brzmi smakowicie !

  10. Nikt mi nie powie, że nie można zrobić cudu ze starych gratów ;)

  11. Mebel o bardzo ciekawym kształcie, przyznam że wcześniej nigdzie podobnego nie spotkałem i bardzo fajnie, że nadanie mu nowego życia tak fajnie się udało. Prezentuje się niesamowicie.

  12. Pewnie, że można :) Dzięki za docenienie walorów komódki – fakt – kształt ma niebanalny.

  13. Szafeczka dostała nowe życie. Wygląda przecudownie! :)
    Pozdrawiam.

  14. Nowe nóżki zdecydowanie bardziej pasują :)
    Ja bym jednak zakleiła te dziurki po starych uchwytach. Tak wydaje mi się, że czegoś tam brakuje. Niemniej jednak efekt końcowy jest super!

    1. Te otwory chciałam wykorzystać w przyszłości do przymocowania etykiet, takich jak w katalogach bibliotecznych, ale niestety jeszcze nie znalazłam odpowiednich :)

  15. No w takim razie to co innego ;) I rozumiem niechęć do nawiercania kolejnych otworów. Powodzenia w szukaniu!

  16. Metamorfoza wyszła świetnie. Pozbycie się cokołu wyszło zdecydowanie na plus.

  17. Sliczna uwielbiam te Twoje mebelki! Pozdrawiam – Ala

  18. Wow, aż nie chce mi się wierzyć, że to ta sama komoda! Idealnie wpasuje się w skandynawskie wnętrze:) jeśli można zdradzić ten sekret to ile mniej więcej wyszło za nadanie tej komódce nowego życia?

    1. mniej więcej 30 zł :)

  19. Komoda wyszła niesamowicie, naprawdę kawał dobrej i solidnej roboty :) Pozdrawiam !

Dodaj komentarz

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.