Blog,  Nasz dom,  Odnawianie mebli,  Praca z drewnem,  Projekty DIY

Odnawianie starych mebli – szafa do sypialni.

Odnawianie starej szafy która stanęła w naszej sypialni zajęło mi kilka miesięcy. Z doskoku pomagał Przemek, z odskoku siostra. Nie był to wybitnie ciężki w realizacji projekt – stara drewniana szafa przeznaczona do kasacji była w całkiem niezłej formie. Poza licznymi ubytkami w obłogu drzwi i smrodzie który unosił się kilka metrów od obiektu… serio – było całkiem nieźle. Odnawianie mebli wydartych spod ptasich ogonów jest równie przyjemne co wyczesywanie dziadów z psiego ogona. Po nierównej walce z biologią efekt  jest co najmniej zadowalający.

 

Te egzemplarze udało się nam upolować w tym samym czasie co wcześniejszą szafę, którą użytkowaliśmy w sypialni, a która była pierwszym meblem w  naszym domu. Po pół roku została wyniesiona na korytarz – po przywiezieniu naszych ubrań okazała się zbyt maleńka by sprostać naszym potrzebom.  Mówię o tej — > KLIK,a wyglądała o tak  –>

odnawianie mebli

Nowa szafa (a raczej szafy) już na starcie zostały przydzielone do sypialni. Posiadają ciekawe rozwiązanie samodzielnej organizacji wszystkich pólek – charakterystyczne dla starych mebli i nieporównywalnie większą pojemność :) Początkowo również nie grzeszyły urokiem, a i zapach nie napajał mnie optymizmem. Były wybitnie brudne – od wiekowego kurzu po rozlane w niej detnergenty, tłuste plamy i coś czego do chwili obecnej nie jestem w stanie zidentyfikować  Nie znam uniwersalnej i skutecznej metody na usuwanie nieprzyjemnego zapachu z mebli . To wszystko zależy od rodzaju smrodu ( mówiąc kolokwialnie ). Zazwyczaj w momencie ich odnawiania po ściągnięciu starych warstw zapachy znikają. Nie znam się na semiologi, ale z moich obserwacji wynika, że zapachy utrzymują się właśnie w tych warstwach. Tu miałam do czynienia z wybitnym śmierdzielem i zapach unosił się do kliku miesięcy ale tylko z jednego elementu. Obecnie znikł on całkowicie a pomogły mi w tym rozsypane na tą płaszczyznę goździki pomieszane z kawą. Nasz nowy obiekt wyglądał następująco:

odnawianie mebli

odnawianie mebli krok po kroku

 

Zaczeliśmy od rozbicia szaf by móc je przetransportować. O ile to możliwe warto zacząć odnawianie właśnie od tego.  Ułatwia nam to jego dokładne oczyszczenie i ponowne zbicie i tak często chwiejnej konstrukcji. Pamiętać należy o jednym – zawsze opisujcie poszczególne elementy. Unikniecie w późniejszym etapie problemów związanych z ponownym składaniem całości. Drewno nie było zarobaczone ani zagrzybione -mogłam więc przystąpić niemal z marszu do ściągania starych powłok. Pominę opis tego etapu, ale jeśli nie wiecie jak wygląda usuwanie starej farby z drewna to odsyłam Was do tego wpisu  — > KLIK . Dla początkującego meblomaniaka to dobra porcja wiedzy od czego zacząć :)

Nasza interpretacja ich wykończenia nie każdemu może przypaść do gustu. Jest ona jednak po części uzasadniona nie tylko naszym gustem ale i stanem obłogu jednej pary drzwiczek. Był on uszkodzony w wielu miejscach, a niektóre ubytki były spowodowane zmiażdżeniem klejonki. Nie zależało nam na zachowaniu sosnowego obłogu – był on mało atrakcyjny a liczne wklejki które musielibyśmy wykonać wcale by go nie upiększyły. Wspomniane ubytki wypełniłam więc szpachlą akrylową której ważność upłynęła kilka lat temu, ale która nadal nadal była zdatna do użytku (  tikkurila colowood ).  Jej biała konsystencja zniknęła pod czarną powłoką farby kredowej Renesans Ambiente chalky colors w kolorze Etruska Czerń. Farbę nakładałam gąbczastym wałkiem w celu równomiernej aplikacji. Całość zabezpieczyłam satynowym lakierem akrylowym. Farba kredowa z pudrowej i matowej czerni zyskała na intensywności – na tym mi zależało. Tak przygotowana powierzchnia była dobrą bazą do kolejnych działań :) Od dawna chodził mi po głowie pomysł by wprowadzić do sypialni czerń, która będzie tłem do dla złotego multiplikowanego wzoru. Format szafy narzucał mi format szablonu – to nie mogło być coś małego. Wzór miał być duży – by zaoszczędzić sobie pracy i by był widoczny.

 Dekoracyjne szablony malarskie są fajnym sposobem na aranżację dużej powierzchni. My zdecydowaliśmy się na szablon firmy Primacol – Mega Fez 512.  To rodzaj arkuszu z wyciętym wzorem do wielokrotnego użytku i odpornego na zmywanie, szorowanie i działanie mocniejszej chemii. Sam produkt dedykowany jest do ścian, ale w przypadku drzwiczek również sprawdził się idealnie. Nanoszenie wzoru jest banalnie proste. Jedynym niebezpieczeństwem jest pośpiech – lepiej odczekań do całkowitego wyschnięcia farby ( by nie rozmazać jej przy ściąganiu szablonu ). Użyłam złotego akrylu Renesans  (32 ), a aplikowałam go nierozcieńczonego za pomocą gąbeczki kuchennej –>

23594950_357643821328001_9086500358368264192_n

akryl renesans

 

W sumie zbliżamy się do końca. Cała szafa od wewnątrz została zabezpieczona olejem. Stare zawiasy nie wróciły na swoje miejsce – ich miejsce zajął Blum z cichym domykiem. Ah – no tak – uchwyty. Te są z odzysku – wymontowane z innego mebla, do którego moim zdaniem kompletnie nie pasowały. Zwykłe kuleczki  zabejcowane na ten sam kolor do drzwiczki z widocznym usłojeniem.  By wizualnie zespolić dwie szafy w jedną całość Przemek przefrezował  listwy sosnowe – jedna poszła na górę a druga na dół. Całość nabrała lekkości i elegancji. Tak prezentowała się tuż przed Wigilią:

szablon dekoracyjny

odnawianie starych mebli

odnawianie starych mebli

odnawianie starych mebli

odnawianie starych mebli

  Jest i film z realizacji! :D Materiał zbierałam długo – okropnie długo, więc zachęcam do lektury :

 

  Co powiecie? Podoba się Wam taka interpretacja starej szafy?

To pierwszy od dłuższego czasu wpis, który pojawił się na blogu. Wszystko u nas gra :)

Pozdrawiam cieplutko, Ania.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

45 komentarzy

Pozostaw odpowiedź Monika Olejnik-Tłoczek Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.