Odnawianie mebli ogrodowych.

odnawianie mebli ogrodowych

Ulubionym miejscem wypoczynku w naszym ogrodzie do niedawna była stara paleta. Całkiem zgrabnie udawała ganek, a przy dobrym wykadrowaniu można było zaszpanować na Fb czy Instagramie i poudawać że ma się klimatyczny, stary taras.  Na paletę kładliśmy koc, by trochę wyeliminować jej szorstką i twardą naturę. Jednak czegoś brakowało – wyciągnięcia nóg i komfortowego ułożenia pleców.  Przy okazji wyjazdu na giełdę udało się nam upolować stare, zniszczone leżaki. Sprzedawcą była straszy Pan, który najprawdopodobniej sam wcześniej wyciągnął je z kontenera na odpady… To co dla niektórych jest śmieciem dla innych ma wartość – zapłaciliśmy Panu stówkę  i zapakowaliśmy je do auta. Naszym łupem padła również używana kosiarka. Pojechaliśmy do domu.

IMG_8905

Leżaczki bukowe z podnóżkami wymagały odnowienia. Początkowo założyłam że tkaninę wypiorę i spróbuję zafarbować, jednak efekt był tragiczny. Byłam zła, bo samo farbowanie jest czynnością brudną i czasochłonną.  Efekt finalny można by porównać do brudnej ścierki jaką pamiętam z czasów szkoły podstawowej. Wówczas mopy nie były jeszcze popularne wię nakładano szmaty na szczoty i szruu… Tak właśnie wyglądały moje tkaniny – wcielenie obleśności.

Leżaczkom brakowało kołeczków regulujących pochył oparcia. Poza tym mankamentem były sprawne i nie wymagały większych napraw. Wcześniej były olejowane,  więc nie miałam problemów z odnowieniem. Osobiście jestem zwolennikiem olejowania drewna wystawionego na działanie warunków atmosferycznych. Wiem że są osoby które uparcie twierdzą że lakiery jachtowe  załatwią sprawę. Moim zdaniem kompletnie się nie nadają do przestrzeni jaką jest ogród, taras czy balkon. Odnawianie mebli ogrodowych jest przyjemne jeśli odpowiednio będziemy je zabezpieczać.

IMG_8906

Lakiery jachtowe by mogły spełniać swoją funkcję wymagają nałożenia aż siedmiu warstw. W przypadku złego wygładzenia powierzchni ( samo wyszlifowanie to mało ) wilgoć dostaje się pod lakier z „włosków” wystających ponad powierzchnię lakierowania i niszy drewno od środka.  Lakier na wskutek właściwości drewna ( skurcz/rozkurz ) pęka i rozwarstwia się – wygląda to nieatrakcyjnie. Odnowienie takiej powierzchni wymaga całkowitego ściągnięcia lakieru. Nie twierdzę że lakiery jachtowe są złe. Złe jest podejście użytkowników. Wymagają bardzo dobrze przygotowanego podłoża i odpowiedniej aplikacji. Dla laika temat jest za trudny i zbyt skomplikowany. Poniżej pokazuję Wam zdjęcia z naszej realizacji sprzed paru lat – taką powierzchnię zostawia lakier jachtowy olejny :)

 

7

6

 

Wracając do tematu. Odnawianie mebli ogrodowych nie wymaga wysiłku o ile sięgniemy po olej. Olej wnika w drewno i w tej postaci poddaje się jego pracy ( w zależności od wilgotności – skurcz lub rozkurcz materiału ). Olejowanie nie wymaga tak dokładnego przygotowania powierzchni – możemy robić to w mało sterylnych warunkach np w ogrodzie. W przypadku pszczółki czy muszki która przysiądzie na naszym świeżo pomalowanym mebellku ma ona szansę odfrunąć bez szkody dla nakładanej powierzchni. Nie podnosi on włosa, i jest miły w dotyku. Olej nakłada się na olej nawet bez szlifowania – i tak wniknie on w drewno. Ja co prawda szlifowałam, ale po to by pozbyć się wieloletniego kurzu i innch widocznych zabrudzeń. Olej do drewna nie tworzy bariery, dzięki czemu jest przyjemny w dotyku :)

Co do tkaniny – zdecydowaliśmy się na grube płótno lniane – takie same z którego tworzymy podobrazia. Jest rozciągliwe, i łatwe w pielęgnacji – do tego uniwersalne i nie rzucające się w oczy. Moim zdaniem jego stonowana barwa jest atutem –  nie skupia na sobie głównej uwagi i bez względu na to co aktualnie kwitnie w ogrodzie nie tworzy kolorystycznych zgrzytów.  Chciałam aby leżaki istniały w ogrodzie nie będąc jego głównym atutem :)  Wiem że nazwanie tej przestrzeni ogrodem to strzał w kolano, ale z czasem się nim stanie – wierzę w to z całego serca ;)

Na YT umieściłam również film  z procesu odnawiania tych konkretnych sztuk. Jeśli podobają się Wam nasze filmy to zachęcam Was do subskrypcji naszego kanału ( kliknij ) :)

IMG_9071

IMG_9054

IMG_9078

IMG_9082

 

Chciałam zrobić ogrodowe meble z palet – tymczasowe póki nie zrobimy tarasu. Nie chcę pakować kasy  w zakup czegoś docelowego bo nie mamy zadaszenia…Przemek się kategorycznie nie zgadza :( Mówi że palety są na wysyłki a nie do siedzenia. Mi też się trochę przeejadły, ale wydaje mi się że dzięki nim fajnie i tanio można stworzyć kącik na wieczorowe pogaduchy. Oboje musimy to przetrawić.

 Buziaki!

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

11 Comment

  1. Wiola says: Odpowiedz

    Świetne! A podnóżki zostawiłaś? Szare płótno zamiast kolorowej tkaniny – strzał w dziesiątkę :)

    1. te też odnowiałam :) Płótno – niby nic a efekt jest :D

  2. Ja swoje meble w ogrodzie odnawiam w taki sposób, że starą powierzchnię opalam i delikatnie szlifuje papierem a następie bejca i lakier.

    1. Ja nie lubię lakieru w ogrodzie – gdy zacznie odpryskiwać zaczyna to wyglądać nie atrakcyjnie… Ale co kto woli – każdy robi dla siebie :)

  3. Super przemiana! Lepiej przemalować stare niż kupować nowe :) Pozdrawiam

    1. :) tak :)
      Pozdrawiam!

  4. Genialna metamorfoza! Wiadomo, że odnowa takich krzeseł to trochę pracy ale moim zdaniem warto się poświęcić dla takiego efektu.

  5. Ja ostatnio odmalowywałam stary stolik na biało a potem drucianą szczotką postarzałam dla efektu, wyglądało to całkiem fajnie.

    1. Szczotkowane drewno jest ogólnie bardzo fajne i widowiskowe :)

  6. Drewniane meble ogrodowe to dopiero pielęgnacyjne wyzwanie. Miałem już u siebie meble z różnego materiału, ale to właśnie drewniane wymaga najwięcej pracy. Dobrze, że chociaż to lubię – odmalowywać, impregnować :)

  7. też mam do odnowienia meble ogrodowe, a konkretnie są to meble sosnowe tylko nie mam do tej pory na nie pomysłu… może byście coś zaproponowali? :)

Dodaj komentarz

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.