Oczyszczanie drewna.

amoniak

Usuwanie starej farby jest zmorą dla wielu osób zaczynających zabawę z drewnem. Dla tych którzy już z nim pracują również nie jest niczym przyjemnym… Nie ma jednej metody która sprawdzi się w każdym przypadku. Należy pamiętać, że usuwanie starych powłok należy dostosować w głównej mierze do przedmiotu/mebla nad którym właśnie pracujemy. Błędem jest myślenie, że istnieje jedna, jedyna słuszna koncepcja pozbycia się farby, lakieru czy wosku. Dziś chciałabym przedstawić Wam technikę która idealnie nadaje się do rzeźbień i powierzchni wykonanych z litego drewna. Możecie w ten sposób oczyścić drewno z wieloletnich zabrudzeń, odrobaczyć je jak i pozbyć się przebarwień czy nawet bejcy.

Jest to technika oparta na środkach żrących – dlatego pamiętaj by wykonywać ją w odpowiednim odzieniu i z rozwagą. Najlepiej na zewnątrz.

Technika współcześnie nieco zapomniana i ciężko jest znaleźć dane na jej temat. My korzystamy z niej od kilku lat a o jej istnieniu dowiedział się Przemek czytając książkę z 1925 w której została ona opisana.

Do usuwania starej farby z drewna za pomocą tej techniki potrzebujecie amoniaku i perhydrolu. Im większe stężenie procentowe tym preparaty są silniejsze. Można je zakupić wyłącznie na fakturę ( takie mamy prawo w PL ), ale nie są to produkty drogie. Za 3 litry amoniaku zapłaciłam około 15 zł, za 3 litry perhydrolu około 30 zł. Perhydrol użyty w filmie jest łagodniejszy niż ten z którego korzystałam dotychczas – pędzel przeżył to spotkanie a zazwyczaj włosie robiło się tak delikatne jak pajęczyna :) W żadnym razie nie róbcie tego w domu, opcjonalnie może być garaż. Amoniak ma tak silny i żrący „zapach” że Wasze oczy i drogi oddechowe będą się buntować – serio.

Zaczynamy od zabezpieczenia swojego ciała. Amoniak przelewacie do słoiczka czy innego szklanego naczynia i pędzlem nanosicie na obiekt który chcecie oczyścić. Po obsmarowaniu go robicie sobie przerwę kilkuminutową by nałożona chemia miała czas na działanie. Słoiczek i pędzel płuczecie wodą i nalewacie do niego perhydrol. Ważne jest by pędzel był odsączony z wody. Nanosicie perhydrol na obiekt i zaczyna dziać się magia! Zaobserwujecie tworzącą się wielobarwną pianę, która wydobywać się będzie z każdego zakątka :) Zostaw to w takim stanie, aż zauważysz że nie wydziela się nowa piana. W tym miejscu sięgasz po szpachelkę czy szczotę i pomagasz chemii oderwać się od drewna. Na końcu wszystko spłukujesz wodą. Powtażasz czynność do momentu w którym stwierdzisz że jest pięknie. Wtedy sięgasz po czekoladę mistrzów – jesteś Zwycięzcą!

Przygotowałam film, na nim zobaczycie krok po kroku jak robię to ja. Jeśli jeszcze nie subujesz naszego kanału to gorąco Cię do tego namawiam – nic nie sprawia mojej próżności takiej przyjemności jak rosnąca liczba subskrypcji kanału :)

 

 

 

Ta technika oczyszczania drewna jest super, ale nie dla powierzchni fornirowanych – usunie klej. Korzystajcie więc rozważnie :)

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...