Blog,  Kreatywne rozwiązania,  Projekty DIY

Lampa z betonu DIY – pierwsze starcie. Betonowa lampa.

Na wstępie słowem wyjaśnień – nie znam się na betonie, wcześnie nie leżał on nawet w zakresie moich zainteresowań, ale….. No właśnie ALE :) Gusta się zmieniają, albo nie – ewoluują. Ostatnio było go sporo w naszym życiu, a odgłos betoniarki stał się na tyle powszedni, że dzień bez tego dźwięku jest co najmniej zbyt cichy ;) Serio? Obdarzyłam beton sympatią, zresztą Przemek również, a całe zamieszanie spotęgowała obecność Agaty, która co nieco o nim wie. No i się zaczęło! Główne założenie – umywalka z betonu. Tak, chcemy taką u siebie :) Zagadnień do opanowania jest sporo, tym bardziej, że sami ją sobie zrobimy…. Zaczęliśmy więc od eksperymentów  mających na celu poznanie tego materiału. Dziś pierwsza odsłona Betonu – lampa i doniczka, czyli zakasać rękawy! DIY! Lampa z betonu .

1a

 

1b

Do zrobienia czegokolwiek z betonu potrzebujecie formy –  ja pokusiłam się o lampę i  najbardziej w tej chwili pasowały mi butelki po napojach. Przyda się również gipsówka, do wymieszania masy, mieszadełko, nożyk introligatorski, wkrętarka, długie wkręty. Obowiązkowo woda, cement i drobniutki, czysty piasek. Wybierając formy – pamiętajcie, że musicie później wszystko rozformować, to jest etap główkowania, potem jest już z górki ;) Już Wam tłumaczę:

1c

1d

 

Proporcje Betonu powyżej – wodę lałam na oko, żeby konsystencja była kremowa. Pamiętajcie, że mieszankę dodajecie do wody! Stopniowo, nie przerywając mieszania. Nie odwrotnie. Następnie zalewacie formę, pilnując aby masa rozłożyła się równo – zalecam po zalaniu delikatnie wstrząsnąć formą, aby uciekły pęcherzyki powietrza. Warto również posmarować elementy olejem mineralnym – będzie łatwiej później ja rozformować. Ja niestety tego nie zrobiłam :(

1e

Czekamy 24 godziny….

….i wyciągamy!

1f

Formy z butelek są jednorazowe, obieramy odlew nacinając butelkę. Wspominałam, żebyście nie używali jako dystansownika pod kabel elementu żłobionego, teraz możecie zobaczyć czemu :) Nie mogliśmy go wydobyć z formy,która od naszych ataków niestety się ukruszyła, Ma to jednak swój urok :) Poza lampą  zrobiliśmy formę na doniczkę, z którą nie było najmniejszego problemu ( użyliśmy starych i zużytych kubeczków lakierniczych).

1g

1h

 Papierem ściernym wyrównałam te miejsca, które chciałam by były gładsze, np ranty. Do lampy użyłam kabla w osłonie – jeden z najgorszych zakupów jakich dokonałam w tym roku. Na realizację zamówienia czekałam 3 tygodnie, mimo że pan sprzedający już następnego dnia poinformował mnie o wysyłce. Przesyłka nie dochodziła, wielokrotnie dzwoniłam do sprzedawcy on z kolei wysyłał mi sms-y  że nie może rozmawiać – za każdym razem! Odpowiadał wyłącznie na emil – przeprosił za pomyłkę i w ramach rekompensaty mieli mi zwrócić koszty wysyłki i opuścić cenę samego kabla. Jak pewnie się domyślacie zwrotu gotówki nie było…. Sam oplot jest kiepskiej jakości, mimo efektywnego wzoru. Często zamawiam je w różnych firmach, więc mam porównanie. Tej jednak Wam nie polecam.

1i

Lampa z betonu prezentuje się następująco :

2a

Ciekawi osłonki? Jest świetna! Doniczka z betonu wyszła tak :

1j 1k

Beton mnie urzekł. Na pewno będę częściej z nim majstrować :) Uciekam. Dziś czeka mnie cudowne popołudnie, czas się ogarnąć ;)

Pozdrawiam, Ania !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

19 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.