Krzesła Henrykowskie + farba ambiente

2

Ciężko przyznać się do własnych słabości i  o ile u innych są one raczej trudne do zaakceptowania to swoje własne zazwyczaj kochamy. Ja ściągam rupiecie. Przemek również – zarastamy starymi strupkami mimo braku miejsca ich lokowania po renowacji. Zastanawiam się nad tym jak będzie wyglądał nasz dom, w którą estetykę pójdziemy oraz czy uda  się nam połączyć wszystkie pomysły w jeną spójną stylistykę. Pisząc to jestem zmordowana, mokra i zła. Jestem nieprzyzwyczajona do porażek na polu odnawiania mebli. Kurczę! Wiedziałam żeby trzymać się swojego zdania i  polegać na wiedzy którą mam… Od czego to się zaczęło…? Ach tak, chciałam Wam pokazać krzesła, które pojawią się w naszym domu – więc patrzcie a ja spróbuje się odstresować w Waszym towarzystwie …

1

Na szczęście istnieje coś takiego jak biblioteka mediów – po nagłej śmierci dysku nośnego utraciłam zdjęcia ( powyższe zassane z archiwum bloga). Z poniższego filmu dowiecie się skąd je mam i jakie mamy wobec nich plany.

Raczej nie są spotykane w współczesnych aranżacjach, są za to miłością właścicieli wnętrz nad którymi patronat objęła głowa dzika lub innego leśnego ssaka, który swój byt na tym pełnym łez padole zakończył wraz z spotkaniem oko w oko z dubeltówką będącą wydłużeniem penisa tego co ją w łapach swych dzierżył. Idąc drogą tego wywodu zastanawiam się czy uda się nam wkomponować je w przestrzeń która będzie łączyć elementy nowoczesne z charakterystyczną estetyką krzeseł henrykowskich… Drogi są dwie – albo dokonamy samogwałtu w naszej prywatnej przestrzeni albo stworzymy coś wspaniałego.

Dziś przekonałam się o tym, że wewnętrzny głos który niektórzy zwykli nazywać intuicją ma się w mojej głowie całkiem nieźle. Choć zazwyczaj dobrze się rozumiemy dziś musiałam poprosić ją by stanęła z boku i pozwoliła mi działać, ponieważ natrętnie powtarzała mi , że to się nie uda. Skubana miała racę!

 

Mimo że farba zeszła pod gąbką to nie jestem do niej całkowicie zrażona. Nie liczyłam na cuda bo z farbami pracuję już od kilku lat i dobrze wiem że żadna nie jest dedykowana do nakładania na stare powłoki.  Szkoda mi tylko tylu godzin na pracę która zakończyła się fiaskiem. Wolałabym  zostać miło zaskoczona ;) Natomiast jeśli okaże się ,że na surowe drewno się sprawdzi to będę zadowolona z efektu, ponieważ powłoka jest rzeczywiście jak po farbie kredowej lecz zupełnie nie brudzi :) Jestem też pewna że w wypadku nakładania na płyty laminowane będzie ok. U mnie na meblach z połowy 19 w. nie podołała. Powód jest jeden – stara powłoka mimo że nie odłaziła strupami to trzymała się bardzo źle.

Pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

9 Comment

  1. Będą piękne! :)))

    1. Si! jak zawsze :)

  2. Też mam takie krzesła :) Dzięki za inspirację!

    1. :) Czekaj aż będzie widoczny efekt finalny :)))

  3. U dziadka na strychu takich krzeseł chyba z 10 jest :)

    1. Szczęściara! Zabezpiecz je przed niszczeniem – kawał czasu za nimi :)

  4. Piękne krzesło i chwała Wam za to, że ocalacie takie cudeńka od zapomnienia. Brawo!

  5. Because here is a list of multiplayer games is

  6. Wyjątkowe krzesła :)

Dodaj komentarz

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.