Kosmetyki dla domu- Barwa Perfect House

barwa4

 Słowem wstępu małe objaśnienie – produkty przysłała Barwa, jednak moja opinia jest obiektywna i nieskrępowana jakąkolwiek poprawnością. Przedstawiam Wam kosmetyki dla domu- Barwa Perfect House.

Przeczytałam że są to „kosmetyki dla domu” i krzywo uśmiechnęłam się pod nosem – ” Czego to marketingowcy nie wymyślą by sprzedać swój produkt”. Spodziewałam się, że jest to  chemia o tak przyziemnych zapachach jak ” morska bryza” czy „sosnowy zagajnik” z tą różnicą, że sprzedawana w ładnych opakowaniach. ” No cóż, skoro Barwa utrzymuje się na rynku od tak długiego czasu to najprawdopodobniej zasługa dobrego marketingu” do takich wniosków doszłam przy okazji rozmowy samej z sobą. Niemądra ta Ania z mojej głowy.

barwa1

barwa2

 Fajnie jest móc zmienić zdanie i tak pozytywnie się zaskoczyć ( oby nie za często, bo wówczas nie wytrzymam mojego braku racji po swojej stronie). Z Barwą jest tak, że rzeczywiście udało się im zapełnić pewną lukę na rynku preparatów dedykowanych do sprzątania naszych domów. To jest zupełnie inny rodzaj produktów niż te z którymi stykałam się do tej pory i o dziwo bardzo sympatyczny – już piszę czemu:

1. Zapach

Niestety amatorzy tradycyjnej cytrynku czy zielonego jabłuszka będą zawiedzeni. Kochani te preparaty pięknie pachną!!! To są perfumy dedykowane wnętrzom mieszkalnym. Nie przytłaczają, nie próbują odzwierciedlać zapachów  jak większość produktów na rynku i ładnie się wzajemnie komponują ( każdy preparat pachnie inaczej jednak mam wrażenie że potrafią współpracować a nie walczyć o naszą uwagę ). Moim zdaniem fenomenalny jest zapach płynu do naczyń – coś jak borówka, jagoda a  może żurawina?

barwa3

2. Skuteczność.

Tak, są skuteczne. Płyn do szkła domył okap inox w domu rodziców – nie zostawił żadnych smug (zasługuje na laury, bo mama H. dużo smaży ). Mama G. uznała że jej do gustu najbardziej przypadł płyn dedykowany ogólnie łazienkom. Rzeczywiście – wanna jakaś taka czystsza mimo kapiącego kranu i znikającej mydelniczki (jej chyba wyrastają od czasu do czasu nogi). Same preparaty są bardzo wydajne.

barwa4

3. Wygląd produktu.

Tu odezwało się zboczenie zawodowe i mogłabym poruszyć każdą kwestię – zaczynając od kształtu samej buteleczki, przez użyte fonty do materiału i technologi samych tworzyw. Hamuję więc piętą. Sama etykieta jest przyjemna dla oka i na pewno wyróżnia się na sklepowych półkach, podoba się również odbiorcom ( rodzina była moją grupą testową ), ja sama jednak już wiem, że będę etykiety zdzierała i naklejała swoje :) Kształt butelki i materiał imituje brązowe szkło – strzał w 10! Ukłony dla ekipy z Barwy :) Wkomponują się w każdą przestrzeń, a do tego przywodzą na myśl stare szkło apteczne czy laboratoryjne. Są również bardzo dobre jakościowo – butle mają grube ścianki i na pewno wykorzystam je ponownie po zużyciu ich zawartości.

barwa6

Poza linią Perfect House w paczce były również prezenty :) Dziewczyny z marketingu wiedząc czym się zajmujemy postanowiły wspomóc nas w walce w Pyłem Osuszaczem Wrogiem Skóry Pierwszym i wysłały nam produkty do pielęgnacji ciała. Mam swoich ulubieńców – olejek pod prysznic i masło do ciała. Ten pierwszy jest w stanie zmyć wszystkie zabrudzenia z dłoni Przemka ( więc każde inne zabrudzenie z ciała również ) i doskonale nawilża skórę . Nie czuję nieprzyjemnego ściągania po wyjściu z kąpieli, do tego pięknie pachnie :) Aha, no i ważne jeszcze jest to, że on się prawie nie pieni ( chyba brak SLS ) a na drugim miejscu w jego składzie jest olej. Technika OCM parę lat temu uwolniła mnie od problemów skórnych i od tego czasu pajami żywą miłością do olei :)

barwa7

barwa8 barwa9

Linia Perfekt House jest dostępna w sklepie internetowym Barwy i nie należy do najdroższych, o TUCeny zaczynają się od 6 zł. Jestem pozytywnie zaskoczona i myślę że odniosą sukces na naszym rynku, bo w końcu jest to coś innego i szkoda było by Wam o nich nie wspomnieć. Zresztą przekonajcie się sami, a może używacie ich dłużej niż ja i macie odmienne zdanie? Spoko – piszcie w komentarzach

Pozdrawiam wiosennie (w końcu ), Ania!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

11 Comment

  1. Ponieważ na stronke Barwy nie znalazłam kontaktu muszę swój smutek wylsc tu: bardzo wielka szkoda, że nie umieścili pełnego składu swoich produktów na stronie. Ja zawsze czytam etykiety i przez to te produkty są dla mnie nie do zamówienia, a w sklepach ich nie widziałam :(

    1. Ja widziałam w Lewiatanie :)

    2. @Abc dobre miejsce na wylanie smutków – może ktoś z Barwy to przeczyta :) Ja również staram się czytać i o ile jestem w stanie zrozumieć skład kosmetyków do ciała to już z tymi do domu mam trudności bo nie rozrużniam składników….

  2. Potwierdzam – zapach nieziemski, jakiś nowy, niespotykany. Że jeszcze można coś nowego wymyśleć, kiedy dookoła jest już wszystko! :-)

    1. Tym bardziej że jest to nasza rodzima marka powinnyśmy trąbić o niej głośno bo produkty są naprawdę godne polecenia :)

  3. Z tą ceną to jestem w szoku, myślałam po opakowaniu patrząc, że ceny będą się zaczynały od 25 zł jak loccocino, które uwielbiam, ale niestety jest dość drogie :) Chyba przy następnych zakupach się skuszę!

    1. Przyjemna niespodzianka z ceną :) Oby więcej takich przyjemnych zaskoczeń :D

  4. Praktyczny wpis :)

    1. :) Dzięki – miał taki być :)

  5. Natalia says: Odpowiedz

    hej , ostatnio sama się skusiłam by wypróbować kosmetyki dla domu ale dodatkowo z dobrodziejstwem aromaterapii jak podaje polski producent i nie zawiodłam się. Poczytałam o tych substancjach które są składnikiem większości preparatów klasycznych detergentów i trochę się przeraziłam. Taki triclosan (TCS), triclocarban (TCC) czy chloroxylenol to trucizna. Czytajcie co używacie. Pozdrawiam i dzięki za wpis.

    1. Wiem, masz rację. Od jakiegoś czsu lepiej wertuję etykietki i przeniosłam się na inne kosmetyki i detergenty. A może masz jakieś swoje typy do polecenia? Jestem ciekawa – jeśli masz czes i chęci to napisz – proszę :) Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.