Konar, baba i sznur. Lampa!

1

Kurcze! U Was ostatnie dni również były istnym szaleństwem? Zaczynając od pogody, która była zimowa i wietrzna – burza śnieżna przetoczyła się nad naszym domem! Jejej, mam duży obsuw w terminarzu – nie byłam fizycznie w stanie ze wszystkim zdążyć, nawet gdyby doba trwała 32 h…

Mam dla Was pomysł na lampę – niecodzienną, tanią i zjawiskową! Ja z moją troszkę się pośpieszyłam, bo nie mam ( jeszcze ) gdzie jej powiesić, choć nasuwa mi się jeden pomysł ;) Póki co rezyduje w foli stretch i czeka na koniec remontu.

7

Tak, w końcu udało mi się zrealizować ten projekt – chodził za mną długie miesiące. Ostatnio nabrał na sile, bo wszędzie w sklepach otaczały mnie formy do bab, niestety nie tak duże jakbym tego chciała. Więc:

  • 3x forma do bab
  • 3x oprawka
  • 4m kabla ( ja mam dwużyłowy)
  • 3m liny
  • puszka
  • konar
  • spray i wosk do bielenia
  • wiertarka

12

Zaczynamy od wyznaczenia środka na spodkach foremek – w tym miejscu będzie trzeba wywiercić otwory pod oprawkę. Zaczynając od małego wiertła po średnie, aż do docelowego rozmiaru – dzięki temu wiertło Wam nie będzie uciekać na boki, a otwór będzie zgrabny i ładny – ot w sam raz pod kabel ;)

Mam słabość do czerni, a już w połączeniu z matowym wykończeniem – hmmm…. Sama słodycz! Dtego często używam tego zestawienia, ale raczej w dodatkach – tak by była dopełnieniem a nie dominantą we wnętrzu. Tu zdecydowałam się na czarne matowe formy do bab. Na polskim rynku bez problemu dostaniecie spray’e z matowym wykończeniem, ale UWAGA! By farba rzeczywiście była w macie lub w satynie nanoście ją cienkimi warstwami i pozwólcie każdej wyschnąć. Nie śpieszcie się i nie „zapsikujcie” powierzchni za jednym razem – farba musi się dostatecznie utwardzić, dzięki czemu nie będzie podatna na zarysowania czy odpryski. Zawsze matujcie przedmioty papierem ściernym lub watą stalową, przed nałożeniem farby. ZAWSZE!

34

Przeciskamy kabel przez wywiercony w formie otwór i podłączmy do oprawki. W konarze, który będzie głównym elementem konstrukcyjnym wywiercamy trzy otwory – pod każdą z oprawek na grubość kabla. Warto również zaopatrzyć się w starą puszkę po farbie. Po jej przecięciu i zrobieniu otworów pod sznur idealnie sprawdzi się w roli puszki maskującej – swoją również pomalowałam czarnym matem ;) A no tak! Czarne matowe zakończenia kijaszka ;) Mocujemy linę – jest lampa!

65

To w tym właśnie momencie mój aparat zgubił zoom i ostrość!  To dlatego reszta zdjęć zrobiona jest telefonem komórkowym… Grunt, że jest lepszy niż aparat w moim pierwszym telefonie :)

8910

Witam w naszej pracowni :) W tle widzicie krzesła Matuli, są piękne i od roku czekają na skończenie – ale mam plan! Mamuś, po świętach się za nie wezmę! Słowo :)

Kochani! Pierwszego kwietnia miałam podać na blogu tożsamość nowego właściciela wałków, niestety nie miałam fizycznej możliwości tego zrobić, Przepraszam Was i ogłaszam: wałek powędruje do Beatki! Mam nadzieję, że wykorzystasz go w 110 % ;)

Kochani, niech te Święta będą dla Was czasem wytchnienia i odpoczynku :) Niech szerokim łukiem omijają nas nadprogramowe kilogramy i zgaga! Życzę tego Wam z całego serducha ( i sobie też ;).

Pozdrawiam, Ania!

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

28 Comment

  1. Świetny pomysł :)

  2. ciekawe, ciekawe:)

  3. Wiedziałam, że to będzie prawdziwe cacko!

    Jestem pod wrażeniem całości, ale najbardziej zaimponiłaś mi tym, że sama zrobiłaś mmaskownicę do sufitu – nie wpadłabym na taki pomysł!

    Musisz tylko w przyszłości napisać, jak przytwierdziłas ją do sufitu.

    Ściskam!

    1. Hej Kasiu!
      Dzięki :) Puszka wbrew pozorom to bardzo przydatny przedmiot, mimo swojej niepozorności ;)
      Zamocuję ją za pomocą haka – puszka maskuje nie tylko elektrykę ale i hak na którym spoczywa sznur. Hak jest na kołku szybkiego montażu :)
      Buziaki!

  4. Kolejna inspiracja dla mnie :) Od ponad roku obmyślam lampy do nowego mieszkania, a nie byłabym sobą, gdybym powiesiła jakieś „zwykłe”- kupione ;)

    1. Agnieszko ależ ja Cię dobrze rozumiem :D
      Buziaki :)

  5. Lampa piękna! I ten czarny mat, uwielbiam :) Tobie Aniu też spokojnego czasu Świąt. Uściski!

    1. Aguś dzięki!
      Tobie również spokoju na Święta :)
      Buziaczki!

  6. Lampa mnie urzekła. Pięknie się prezentuje. Kiedyś sama spróbuję wykonać podobną. Pozdrawiam.

    1. Dzięki Aniu :)

  7. Ach jakie cacko! Projekt sie udał! Gratuluje!
    Wszystkiego dobrego! ☺

    1. Dzięki Babo!

  8. Bardzo fajny projekt. Ciekaw jestem jak to będzie wyglądać „świecąc”, czyli w docelowej roli :)

    1. Tomku, mam plan jak najszybciej wstawić je w nowe miejsce :)

  9. Cacko u Cacka ;-). Buziaki Aniu, świetny pomysł ;-)

  10. Szałowe ponad normę :D :) :) :) :) Pozdrawiam!

    1. Miętowoszara dzięki i pozdrawiam ;)

  11. piękny zamysł. tylko są potrzebne złote ręce, żeby jego zrealizować

    1. Duży Jakubie nie złote z lewa z prawą ;)

  12. Myślałam, że już pisalam pod tym posyem, a teraz wchodzę i nie ma :D super pomysł z tą lampa. Jakiej srednicy sa formy?

    1. Ewo, no widzisz :D Dla mnie są za małe – podstawa ma średnicy chyba 14 cm o ile dobrze pamiętam…

  13. WOW. Jestem pod wrażeniem. Wspaniały pomysł, a wykonanie jeszcze lepsze. Brawo!

    1. Dzięki Natka!

  14. Idealnie dopasowany do otoczenia. I naprawdę świetny pomysł! Super, dziękuję :)

    1. Do otoczenia mówisz? :) To nasza ” lakiernia” ;)

  15. Ależ piękna i pomysłowa.
    Myślę o takiej lampie, tylko zamiast foremek chcę użyć drucianego koszyka.
    Idę zwiedzać Twój blog :)
    Pozdrowionka.

  16. Bardzo pomysłowa ta lampa, no i oczywiście prezentuje się pięknie.

  17. Michaś says: Odpowiedz

    Pomysłów na wykorzystanie lin jutowych jest masa, w necie można je łatwo znaleźć. Motyw z lampą muszę powiedzieć zrobił ciekawe wrażenie. Gdzieś w warsztacie mam chyba jakieś stare oprawki, więc może skuszę się na taką zabawę ;) Odnośnie liny to ciekaw jestem, gdzie Pani kupiła – ja robię z juty dekoracje ogrodowe i marynistyczne (żegluję od 20 lat), zawsze zamawiam w Muntech24 i jak dotąd nie mogę złego słowa powiedzieć. I wiem przynajmniej, że to prawdziwa juta, a nie jakiś poliester (proszę mi wierzyć, że nawet sznur jutowy się dziś podrabia).

Dodaj komentarz

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.