Blog,  Codzienność,  Projekty DIY

Kalendarz adwentowy.

Uwielbiam tekturowe kalendarze adwentowe napełnione czekoladowymi figurkami choć nie sprawdzają się one w moim przypadku. Wszystko znika w przeciągu 24 godzin.  W tym roku pokusiłam się o stworzenie własnego sposobu na odmierzanie adwentowych dni.

Sama już nie wiem, czy aby na pewno dorosłam, w każdym razie to była fajna, odrestaurowująca zabawa ;) Zamysł był prosty, konstrukcja również, myślę że każdy z nas by sobie z tym poradził.

IMG_2559

IMG_2564

 

Beznazwy-1

Zastanawiałam się co powinnam zapakować w sakiewki. Dzieciaczków nie mamy, a to w sumie dla nich największa byłaby frajda. My lubimy słodycze i raczej z nich nie zrezygnujemy – po drugim śniadaniu przegryzamy ciastka. Pomyślałam o naszych zwierzakach – może jakieś przysmaki powinnam zawiesić na naszym kalendarzu? Początkowo uznałam to za dobry pomysł, jednak w momencie w którym trzymałam w ręku suszone płucka wyobraziłam je sobie na zdjęciach…. I ten zapach a raczej smrodek :/ Jednak poprzestało na drażach czekoladowych ;)

4t

Pozdrawiam, Ania!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

8 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.