Blog,  Nasz dom,  Odnawianie mebli,  Praca z drewnem

Jak odnowić stare drzwi? Część 1!

Remont ruszył z kopyta, gonią mnie terminy – w końcu coś się dzieje. Temat domu był ostatnio trochę zaniedbany, traktowany po macoszemu. W czerwcu wstawiamy okna, przydałoby się również wymienić drzwi frontowe, ale najpierw trzeba je zrobić ;) Odnawianie starej stolarki jest dla mnie zajęciem wyciszającym ( nie wiem czemu, ale bardzo mnie relaksuje :). Wiem, że wielu z Was chciałby samemu odnowić swoje, ale nie do końca wiecie jak to zrobić, Odpisywanie każdemu z Was na e-maile trochę trwa, więc pisząc tego posta postaram się na kierunkować Was na właściwe tory i przestrzec przed różnymi „niespodziewajkami”  jakie mogą się pojawić przy tego typu pracy. Materiału jest sporo i jest on dość czasochłonny dlatego podzielę go na 2-3 wpisy. Będzie mi łatwiej ogarnąć całość a Wam zaplanować pracę. Wiec jak? Odnawiacie ze mną ? :)

Już Wam je pokazywałam ( KLIK ). Nasze drzwi są sosnowe, przedwojenne i w bardzo dobrym stanie – nie ma próchnicy, są kompletne i nie poobijane. Jeśli macie zamiar kupić starą stolarkę proponuję poszukać na OLX, można tam znaleźć perełki za rozsądne pieniądze. Zwróćcie uwagę, czy nie widać w nich robaków, nie są zjedzone przez próchnicę, czy ramiak jest stabilny, oraz czy fornir się nie rozwarstwia na płycinkach. Warto jest sprawdzić, co znajduje się pod farbą ( na małym fragmencie ). Upewnijcie się, czy są zawiasy nie tylko na drzwiach – domagajcie się tych, które znajdują się na futrynach. Zaczynamy!

b

 

Zauważycie, że pod farbą olejną na drewnie znajduje się jeszcze jedna powłoka ( zielona lub brązowa ). To impregnat. Nie usuniecie go opalarką, trzeba będzie go zeszlifować. Opalanie jest techniką zabronioną przez konserwatorów zabytków- jeśli obiekt jest pod ich opieką w rachubę wchodzi jedynie skrobanie cykliną. Musicie wiedzieć, że nie każda chemia pokryje powierzchnię opalaną. Współczesne farby kryjące sobie z tym poradzą, jednak impregnat nie wsiąkną w drewno ( chyba że zeszlifujecie drewno o 2 mm z grubości ).

1. Usuwanie starych powłok.

Na blogu znajdziecie wpis na temat usuwania starych powłok ( KLIK ). Z doświadczenia wiem, że nie ma tu dobrej metody – musicie spróbować, która się sprawdzi przy Waszej powłoce. Najczęściej sprawdza się opalanie i zalecam Wam zacząć właśnie od tej metody. Większość farb na starych drzwiach to olejnice, które kurczą się pod wpływem gorącego powietrza. Nie przytrzymujcie dyszy nagrzewnicy zbyt blisko, ponieważ łatwo jest wówczas  przepalić powłokę i nadpalić drewno. Powinny pojawić się bąble, co świadczy o tym , że farba odeszła od podłoża. Delikatnie szpachelką podważacie farbę – powinna zejść łatwo i mieć elastyczną formę ( po ostygnięciu zamieni się w strupka ). Uważajcie aby się nie oparzyć! Może zdarzyć się sytuacja, że zbyt mocno podgrzejecie powierzchnię i jeśli macie drzwi sosnowe pojawi się spalona żywica ( wygląda jak wrzący karmel ) – unikajcie tych sytuacji, ale jeśli już się pojawią to nie jest to problem nie do przejścia ( papier ścierny sobie z tym poradzi ). Łatwo jest poranić drewno szpachelką, dlatego róbcie to delikatnie.

c

 

2. Elementy metalowe.

Zdemontujcie zawiasy, zamki, okucia – je oczyścimy w inny sposób. Największy problem przy zawiasach jest namierzenie wkrętów ( stare wkręty nie są krzyżakowe a płaskie ). Wielokrotne malowanie zasłoniło łepek. W tym miejscu sięgam po chemię, aby go odsłonić i odkręcić od drzwi.

d

________________________________________________________________________

Wymarzyłam sobie, że drzwi frontowe będą dwuczęściowe z przeszkleniami :) Musimy więc delikatnie je  przerobić, aby zmieściła się szyba zespolona,aby zminimalizować straty ciepła  Pozbyłam się starych szyb, które wyglądem przypominały te z drzwi łazienkowych  ( te modne relikty ubiegłego stulecia ;) , choć wstawiane były jeszcze za niemca. Dopiero teraz, po ściągnięciu ob listwowania widzę, jak są skonstruowane – ramiak został zbudowany na elemencie z kratką. Trochę krzyżuje mi to plany, ale nie jest to problem ie do przejścia.

e fg h

 

Drzwi oczyszczone :) W kolejnym wpisie szlifowanie i co nieco o papierach ściernych i szpachlach.

Liczę na lepszą pogodę, cały tydzień pada. Jest szaro, buro, zimno i nieprzyjemnie – bardziej jesień niż początek lata.

Pozdrawiam, Ania !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

20 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.