Drewniana ława.

2

 Problemem osób mieszkających w domu rodzinnym jest wszechobecny brak miejsca. Mam wrażenie, że nas problem ten dotyka w większym stopniu niż innych. My zasypujemy rodziców przejawami naszej radosnej twórczości. Salon zdominował dwumetrowy olbrzym na stalowych nogach, w kuchni jak okiem sięgnąć paterki, tacki, deski, itp ( część z nich powstało jeszcze w czasach liceum :) Tu jakaś ława, tam stolik a w rogu komódka… Śmiejemy się, że jeszcze domu nie skończyliśmy ale meble już mamy – trochę nie w tej kolejności zaczęliśmy ;) Przemek podrzucił mi do wykończenia ławę którą  ostatnio wykonał ( tzn przed ostatnią – ostatnia czeka jeszcze na pracowni w stanie surowym ). Pięknie usłojona ława wykonana z starego jesionu stanęła w naszej małej przestrzeni życiowej. Dopasowana do naszych potrzeb i metrażu, którym obecnie dysponujemy.

1

Wykonana wedle starych reguł stolarskich – bez użycia kleju, gwoździ czy wkrętów…  To prawda że stare techniki są czasochłonne, że trzeba dobrze znać drewno i jego nawyki i że nie każdy współczesny stolarz ma do czynienia z tarcicą…. W poszukiwaniu odpowiedniego materiału przejeżdżamy nawet do 200 km od miejsca  w którym mamy pracownię. Zdarza się, że kupujemy drewno, które jest jeszcze zbyt świeże by cokolwiek z niego robić i pozwalamy mu wolno schnąć aby pozbyć się naprężeń. To wszystko wymaga czasu liczonego w latach a nie w dniach czy nawet w miesiącach. Zdarza się, że rodzina, przyjaciele czy znajomi przywożą nam piękne stare kolce, bo wiedzą ile czasu zajmuje sezonowanie tarcicy aby ta miała jak najlepsze parametry.

2 3 4

Ten postęp, który obserwuję w meblarstwie jest niepokojący – współcześnie zapomina się o wiedzy którą zdobyły poprzednie pokolenia i kroczymy w kierunku bylejakości. Byle jakie materiały, byle jakie łączenia, byle jakie wykończenie…

 Zdrówka, Ania.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

12 Comment

  1. Jak najbardziej zgadzam się, że postęp w meblarstwie jest niepokojący… Dzisiejsza „masówka” to kwintesencja bylejakości. Nie liczy się jakość lecz ilość!

    1. No to widzę że stoimy po tej samej stronie barykady jeśli chodzi o masówki :) Cieszę się bardzo :)

  2. Całuję rączki! Ja nie znam technik, wydawałoby się możliwe jest łączenie tylko na śruby ;-)
    To meble w tym roku wnosicie do domu??

    1. Mam nadzieję że tak :D Ale z doświadczania wiem, że może być inaczej niż zaplanujemy :(

  3. Świetnie się prezentuje. Naprawdę świetna robota. pozdrawiam

    1. Dziękuję :) Pozdrawiam :)

  4. Świetna ława! Udało Wam się połączyć tradycyjną technikę wykonania i nowoczesne wzornictwo, co w efekcie dało designerski, a jednocześnie wysokiej jakości mebel. Jestem jak najbardziej na TAK, dla prawdziwych stolarskich wyrobów, które w niczym nie przypominają masowej tandety. Chciałoby się rzecz – porządny kawał mebla to miłe odświeżenie po sprzętach w kilkudziesięciu częściach, do złożenia których potrzebujemy skomplikowanej instrukcji. Współczesne meble niestety coraz mniej mają wspólnego z drewnem, a częściej z plastikiem… pozdrawiam

    1. Zgadzam się w 100%. Dziękuję za miłe słowa względem naszego mebelka i techniki w której został wykonany :)
      Pozdrawiam!

  5. Prosta, ale piękna ława. Myślę, że we wnętrzach utrzymanych w stylu skandynawskim świetnie by się odnalazła.

    1. Dzięki Mariusz! Też mam taką nadzieję :) Użytkujemy ją już jakiś czas i raczej na pewno zabierzemy ją do nowego domu :))))

  6. Ława wygląda niezwykle ciekawie. z pewnością świetnie wygląda we wnętrzach surowych

  7. Ława prezentuje się doskonale!

Pozostaw odpowiedź Projekt Cacko Anuluj pisanie odpowiedzi

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.