Begonia patyczak.

2

Niedziela…. Kurczę. Stałam przed otwartą lodówką zapełnioną po brzegi, za plecami kartony pełniące funkcję mebli kuchennych a w głowie pustka. Laptop zajęty przez Przemka, telefon rozładowany a w głowie pustka. Kurczę, co by tu przygotować do jedzenia? Jak mam się dostać na ulubione blogi kulinarne jak zostałam odcięta od świata? Chyba dopiero dorastam.

2

Wiem że zaglądacie do mnie głównie po to by popatrzeć na staronowe meble, liznąć odrobinę wiedzy – czasem ktoś z Was pozostawi znak swojej obecności w komentarzu. Takie miałam zamierzenie tworząc bloga – chciałam by był on źródłem wiedzy czy inspiracji. Odkąd mieszkamy u siebie kontakt z ludźmi mam ograniczony – lodówka duża więc zakupy robię raz w tygodniu i wówczas bywam w mieście. Koleżanki dzieciate skupione na macierzyństwie są tak wyprute z sił, że ich myślenie sięga jedynie ku końcowi dnia… A ja mam ochotę poopowiadać Wam co u nas.

W tym tygodniu ma przyjechać sofa :) Nasz salon nabierze odrobinę manier, a materac trafi w intymne i niewidoczne miejsce pod łóżkiem by w końcu nie  miał okazji męczyć oczu mych swoją obecnością. Planowaliśmy do jej przyjazdu ogarnąć sufit i ścianę – na ścianie miała  pojawić się tapeta a sufit trzeba  by w końcu pomalować… co tam – zrobimy to na wiosnę. W salonie pojawiła się za to patykowata ( brzydka w formie ) begonia – prezent od nowej sąsiadki ( wieś zauważyła że ktoś tu  w końcu mieszka ;). Begonię czeka ostre cięcie – nowe pędy za radą życzliwych dusz postaram się ukorzenić. Patyczak zniknie.

1

 

Poducha i torba są dziełem mojej młodszej, która zajmuje się sitodrukiem, w całości ręcznym :)  Polecam sklep Agi – działa pod wdzięczną nazwą Malinowe Cacko, sklep o tu —-> CLIK.

No dobra, będzie dynia z ryżem :)

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

7 Comment

  1. Miałam begonie, jednak mój klimat jej nie pasował i musiałam się z nią pożegnać, a była taka piękna.

  2. Catalina says: Odpowiedz

    Miło czytać o Waszych perypetiacjh. Pamiętam jak my powoli kompletowaliśmy meble. Te wspomnienia. Calkiem niedawno pokochalam kwiaty, też wiele przybyło w moje skromne progi. Bardzo ładnie zimą kwitnie kalanchoe, plus szybko rośnie i łatwo ją rozmnażać. My też jesteśmy nie na bieżąco, wokół znajomi studenci, imprezowicze i dzieciaci. A my tak pomiędzy.

    1. Jad dobrze przeczytać że nie bywanie w towarzystwie nie jest niczym niezwykłym :) W tym roku mam nadzieję że uda się nam założyć ogródek warzywny – zobaczę czy mam rękę do roślin :) Musiałam sobie wyguglować tą Twoją roślinę – ładna!

  3. jestem ciekawa nowej sofy :)

  4. Super blog! Każdy artykuł jest świetny. Bardzo lubię tutaj zaglądać. Begonia wygląda ciekawie. Ja niestety nie jestem zwolenniczka roślin w domu ale może kiedyś zdecyduję się na taką roślinę :)

  5. Alamakota says: Odpowiedz

    Ja mam rękę do zwierząt,ale do kwiatów wcale. Mam nową metodę na nie, wsadzam wszystkie do wanny, podlewam dwa razy w tygodniu w ten sposób. Na razie trzymają się życia.Oby tak dalej. :D

  6. Twój blog jest jednym z moich ulubionych. Zawsze znajdę tutaj sporo świetnych inspiracji, które później sama wykorzystuję w swoim mieszkaniu. Begonia wygląda bardzo fajnie :)

Odpowiedz na „http://bino24.plAnuluj pisanie odpowiedzi

Website Protected by Spam Master


This blog is kept spam free by WP-SpamFree.