• Blog,  Codzienność,  Nasz dom

    Samodzielny remont. Czyli o tym że nie zmieniło się niemal nic.

    No dobra. Zaczynają przeszkadzać mi niezaciągnięte na suficie regipsy.  Przeszkadza mi składzik mebli w miejscu gdzie powinno być wejście do domu. Brak parapetów również mi doskwiera. Kurz w szafkach kuchennych irytuje, a brak frontów jest przyczyną wizualnego bałaganu w kuchni który widzę okupując sofę. Brak zamka i klamki w drzwiach łazienkowych nie rusza już nikogo. W sumie sypialniane też się nie zamykają – brak im zamka, klamki i szybek.  Jest plan, że na wiosnę ruszę – czekam na ciepłe i sprzyjające fronty. Samodzielny remont stanął na niemal rok. Tak więc ….  — >   Tak więc zacznę od drzwi.  Te są nowe w tym miejscu choć ogólnie przedwojenne. Na temat drzwi pisałam…