• Blog,  Codzienność,  Nasz dom

    Retro sofa – nasza sofa.

    Przyjechała ta której wyczekiwaliśmy. Stoi i dostraja się do wnętrza, my dostrajamy się do tego że jest a Fifi i Niko stoją z daleka – gubią podszerstek więc idzie wiosna.  Sam salon nabiera kształtu. Jeśli nie patrzę w górę i nie widzę nie wykończonego sufitu to jestem w stanie zapomnieć że remont się jeszcze nie zakończył. Nie przypuszczałam że wybór sofy będzie tak trudny i że poświęcimy na jej wytypowanie aż 3 miesiące. Nie dziwcie się nam – wybieraliśmy jedyny mebel, w który nie zamierzamy ingerować i który jest fabrycznie nowy. Jedyny który nie jest artefaktem wyszarpanym  czy to z zapomnianych przestrzeni piwnic, strychów czy schowków czy z odmętu konteneru czekającego…

  • Blog,  Codzienność,  Nasz dom

    Begonia patyczak.

    Niedziela…. Kurczę. Stałam przed otwartą lodówką zapełnioną po brzegi, za plecami kartony pełniące funkcję mebli kuchennych a w głowie pustka. Laptop zajęty przez Przemka, telefon rozładowany a w głowie pustka. Kurczę, co by tu przygotować do jedzenia? Jak mam się dostać na ulubione blogi kulinarne jak zostałam odcięta od świata? Chyba dopiero dorastam. Wiem że zaglądacie do mnie głównie po to by popatrzeć na staronowe meble, liznąć odrobinę wiedzy – czasem ktoś z Was pozostawi znak swojej obecności w komentarzu. Takie miałam zamierzenie tworząc bloga – chciałam by był on źródłem wiedzy czy inspiracji. Odkąd mieszkamy u siebie kontakt z ludźmi mam ograniczony – lodówka duża więc zakupy robię raz…

  • Blog,  Nasz dom,  Odnawianie mebli,  Projekty DIY

    Odnawianie krzeseł.

    No dobra, siedzę. Akcja reanimacyjna krzeseł, które dostaliśmy od dziadków zakończyła się sukcesem – w końcu siedzę stabilnie.  Bez obaw mogę wiercić się czy to w lewo, czy w prawo, siadać z impetem. Kocyki przechodzą w stan spoczynku, zajmując miejsce w tylnych częściach szafy. Sprawa wygląda następująco: są 3 krzesła już odnowione , 2 jeszcze na warsztacie ( tylko rozbite ) – łącznie 5 i zastanawiam się co z 6… robić? Mam czas, posiedzę, pomyślę ;) Już Wam pokazuję co robiłam. Krzesła już znacie, pokazywałam je Wam w ostatnim wpisie. Nie są to gwiazdy polskiej myśli projektowej, nie przewijają się na blogach czy w magazynach wnętrzarskich. Ot, takie szaraki, które ni w…